Kiedy picie przestaje być przyjemnością, a staje się problemem? Granica potrafi być bardzo cienka i trudna do wychwycenia – zwłaszcza że alkoholizm to bardzo podstępna choroba, która pojawia się niepostrzeżenie i zaczyna krok po kroku niszczyć życie osoby uzależnionej i jej bliskich. Dowiedz się, jaka jest definicja alkoholizmu i co zrobić, aby stawić czoło temu problemowi i go pokonać.
Alkoholizm: definicja naukowa – co mówi medycyna?
Według definicji naukowej alkoholizm jest jednostką chorobową. Zgodnie z klasyfikacją ICD-11 (medyczną klasyfikacją chorób i problemów zdrowotnych stworzoną przez WHO) zaburzenie zalicza się do grupy uzależnień od substancji.
Kryteria diagnostyczne w definicji alkoholizmu WHO są bardzo przejrzyście opisane. Wskazują one, że alkoholizm jest zaburzeniem kontroli używania substancji, które wynika z powtarzającego się lub ciągłego spożywania napojów wyskokowych. Najistotniejsza jest silna wewnętrzna potrzeba picia, która z czasem narasta i staje się najważniejszą potrzebą osoby uzależnionej.
Jak diagnozuje się alkoholizm? Definicja w literaturze
Aby zdiagnozować alkoholizm zgodnie z definicją ICD-11, należy stwierdzić obecność 2 lub 3 głównych cech tej jednostki chorobowej. Powinny one występować jednocześnie i powtarzać się w ostatnich 12 miesiącach. Chodzi o:
- zaburzoną kontrolę używania substancji – tj. problemy z powstrzymaniem się od picia, np. konieczność sięgnięcia po kieliszek każdego dnia, spożywanie coraz większych ilości trunku, przedłużających się ciągów, a także narastający głód alkoholowy (poczucie konieczności picia, które trudno powstrzymać);
- rosnące znaczenie spożycia alkoholu w życiu – osoba uzależniona zaczyna traktować picie jako priorytet i stawiać je ponad pasje, życie osobiste czy obowiązki zawodowe, nawet jeżeli naraża ją to na negatywne konsekwencje i szkody;
- objawy fizjologiczne – związane z jednej strony z rosnącą tolerancją na alkohol (potrzeba go coraz więcej, aby osiągnąć efekt odurzenia), a z drugiej z pojawiającym się syndromem odstawienia.
| Ważne! Alkoholizm zgodnie z najnowszą definicją w literaturze jest uznawany za spektrum zaburzeń. To doskonale odzwierciedla wiele oblicz tej choroby – od epizodów szkodliwego używania po pełne uzależnienie. |

Definicja alkoholika – obalamy mity
Alkoholik to każda osoba, która jest uzależniona od napojów wyskokowych. Warto więc wyjść poza stereotyp „pijaka spod sklepu” lub osoby, która wyraźnie zatacza się czy upija do nieprzytomności. W polskiej kulturze, w której picie jest uznawane za formę integracji, nadużycie alkoholu często jest traktowane pobłażliwie i ignorowane. To duży błąd!
Zobacz też: Rozwój alkoholizmu a wpływ polskich tradycji i obyczajów
Alkoholizm często rozwija się zupełnie niepozornie – od „jednego piwa” czy „szklaneczki whiskey” na rozluźnienie po trudnym dniu. Z czasem sposób na relaks staje się rytuałem, a potem – nieodzownym elementem każdego wieczoru. Tak może wyglądać rzeczywistość alkoholika funkcjonującego, którego problem pogłębia się z miesiąca na miesiąc.
Często dzieje się to niezauważenie, bo osoba uzależniona ukrywa picie lub działa tak, aby w ciągu dnia stwarzać „pozory normalności”. Nadal świetnie pracuje, dba o bliskich i pokazuje całym sobą, że wszystko jest w porządku. Jednak alkohol już zdążył dokonać zmian w organizmie uzależnionego (neuroadaptacja), a próba jego odstawienia może się zakończyć porażką.
To ważna wskazówka dla otoczenia osób z problemem alkoholowym. Jeżeli jesteś jedną z nich – zwracaj uwagę nawet na drobne, niepokojące sygnały. Coraz więcej butelek, które trafiają do koszyka podczas zakupów, nerwowa reakcja na próby rozmowy o piciu, zaniedbywanie obowiązków, zmiany osobowości – to wszystko może świadczyć o rozwoju uzależnienia.
Czytaj też: Żona alkoholika – życie w cieniu uzależnienia i droga do wolności
Od zrozumienia do działania: Twoja droga do zdrowia
Pierwszy krok leczenia alkoholizmu to zrozumienie, że ma się problem z piciem. Wydaje się proste, ale wcale takie nie jest – zwłaszcza że, jak już wiesz, to uzależnienie ma bardzo wiele oblicz. Przychodzi jednak moment na to, aby spojrzeć prawdzie w oczy i zastanowić się, czy to na pewno „tylko jedno piwo dla rozluźnienia” i czy „możesz przestać w każdej chwili”. Uczciwa refleksja może pozwolić dostrzec, jak wiele już zniszczył alkoholizm w życiu i że potrzebujesz pomocy, aby powrócić do równowagi.
Pamiętaj: szukanie pomocy nie jest Twoją słabością. To oznaka odwagi i siły do tego, by podjąć walkę o swoje zdrowie i odzyskanie pełni życia.
Odważ się i zrób pierwszy krok – wsparcie jest na wyciągnięcie ręki
Jak widzisz, alkoholizm to choroba, a nie powód do wstydu. Jeżeli zastanawiasz się, czy masz problem z uzależnieniem lub czy nałóg dotknął kogoś z bliskich – nie wahaj się. Skontaktuj się z naszym ośrodkiem leczenia uzależnień.
Dyskretna, spokojna i empatyczna rozmowa z naszym ekspertem zapewni wsparcie i pozwoli wypracować plan powrotu do trzeźwości. Wyjście z alkoholizmu jest możliwe. Osiągnijmy ten sukces wspólnie!
